#przyszlosc
Wstęp do długoterminowej efektywności
Przez pierwsze ćwiczenia przeszedłem błyskawicznie i stanąłem twarzą w twarz z rozprawką. Przeszyły mnie ciarki na samą myśl o zagłębianiu się w dylematy Wokulskiego i zblazowanej, wyrachowanej księżniczki, której nikt nie nauczył pokory. Pięć razy zabierałem się do napisania pierwszego zdania, za każdym razem kończyło się to tak samo: Bezradność, wstręt, odkładam długopis.
Filiżankę życia poproszę
Stojąc wczoraj wieczorem na balkonie i wdychając wilgotne, nocne powietrze pozwoliłem sobie wybiec myślami w przyszłość.
Musisz spłonąć w atmosferze
Bardzo nie lubię słowa ‚musisz’, bo uważam, że żaden człowiek nic nie musi, a najwyżej może. Wyrzuciłem to słowo ze słownika już dawno temu i od tamtej pory moje życie stało się prostsze. Dziś jednak zrobię wyjątek i napiszę:
Musisz spłonąć w atmosferze.
Przyszłość jest teraz
Jeśli chodzi o czas, możesz być pewien tylko dwóch rzeczy – tego co było i tego co jest.


17 sierpnia 2015
11 kwietnia 2019


